Prawa autorskie

Wszystkie prace i zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie ich bez mojej zgody. Uszanuj proszę moją pracę!

niedziela, 8 września 2013

Album ślubny

Trochę pracy mnie kosztował ten album. 

Biorąc pod uwagę, że nadal (niestety) żyję w scrapowym bałaganie (nie rozpakowane

kartony po przeprowadzce, zawierające cale moje bogactwo scrapowe).

Ale w sobotę będę miała w końcu meble, więc tylko czas ich zmontowania, a potem

powolne rozpakowywanie wszystkiego i planowanie, w którym miejscu co włożyć. 

Szukanie i próba losowanie, że np. nożyk do cięcia jest w tym kartonie albo 

w tej skrzynce powoduje jeden wielki chaos. 

No ale udało mi się coś zrobić.













Znalazłam też sposób na pudełko. Ponieważ album jest duży (format A4), próbowałam sama zrobić z 

tektury pudełko. Ale niestety jest z tym tak dużo pracy, że odpuściłam. 

 Nie chciałam jednak robić samego albumu, bez opakowania. 

Wymyśliłam, że mogę przerobić pudełko od pizzy. 

Jestem zadowolona z przeróbki i powstał fajny komplecik. 

Album zgłaszam na wyzwanie w TricksART:

Temat bardzo trafnie wybrała Moniatl i jest nim cytat Wisławy Szymborskiej:  

"Każdy przecież początek to tylko ciąg dalszy, a księga zdarzeń zawsze otwarta w połowie." 

(w głowie mi brzmią te słowa śpiewane przez Zbigniewa Zamachowskiego).

Moja interpretacja:

Początkiem jest wejście w związek małżeński a ciąg dalszy to wspólne życie, a album to 

otwarta księga do umieszczenia w niej zdarzeń/fotek ślubnych.


do 21.09

5 komentarzy:

  1. wiele pracy ale też dzieki temu efekt jest wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny albumik i super pomysł z wykorzystaniem pudełka po pizzy :) Dziękujemy za udział w zabawie :)

    OdpowiedzUsuń