Prawa autorskie

Wszystkie prace i zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa. Nie zezwalam na kopiowanie i rozpowszechnianie ich bez mojej zgody. Uszanuj proszę moją pracę!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą susz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą susz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 maja 2014

czwartek, 13 marca 2014

z medalionem

Kolejna kartka bez napisu, ale ten zawsze można dokleić.

Kwiaty ręcznie robione z papieru czerpanego.






Wyzwanie:

1. Assorti


do 17.03

2. Cafe Scrapo Mama


do 17.03

sobota, 26 października 2013

weselnie

Nowa kartka ślubna.
Jako baza do papieru został doszyty materiał z tiulem, ułożony w fale.
Szkoda, że tego niestety nie widać za dobrze na zdjęciach.
Oczywiście liść perforowany, suszki.
Dużo naturalnych produktów.






Wyzwania:

1. Smile and scrap
 
do 29.11

2. Sovushka Slavia



do 10.11

3. ArtChoice - Eko
Bawełna oraz inne naturalne tkaniny
    
suszone kwiaty ,
    
wszelkie naturalne materiały : kamień , muszle , piasek , drewno
 - wszystko może być zastąpiony przez imitację



do 26.10

4. Rapakivi - brokat

Kreatywne weekendy ;-)

do 27.10

poniedziałek, 23 września 2013

Ślub w różach

Niestety muszę popracować nad jakością zdjęć wieczorami, bo zbliża się taka pora,
kiedy będzie tylko ciemno.

Taki komplecik w pudełku + zawieszka na butelkę wina.




Wyzwanie:

1. The Ribbon Reel Challenge #62


do 29.09


Materiały ze sklepu ARTIMENO:

- Wykrojnik multi frame's / Heart / Nellie Snellen

Zgłaszam na konkurs dla klientów sklepu. 


Dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny i wspaniałe komentarze, które mi dodają skrzydeł.

Pozdrawiam wszystkich

wtorek, 17 września 2013

delikatnie

Trochę inna kartka ślubna. Bez typowych napisów ślubnych.

Miała być w formie książki. Jest.

Miała być dla faceta - więc nie jest kwiecista.

Ale zielony suszek musiał się pojawić.





Dziękuję Wam bardzo za odwiedziny.

Pozdrawiam

poniedziałek, 9 września 2013

Kryształowy ślub

Miały być beże i kryształki.


Ale wkradło się też nieco innego koloru. 

Pojawił się biały i żółty brokat. Niestety nie umiem tego odpowiednio sfotografować. 

I jak widać w ostatnim czasie - uwiebiam moje zielone suszki - nie wiem jak się nazywają. 


Kryształki oczywiście z recyklingu - wyrwane z jakiejś bluzki albo spódnicy (już nie pamiętam skąd).





Wyzwania:

1. Anna'Scrap



do  22.09


Dziękuję Wam bardzo za liczne odwiedziny i ciepłe komentarze.

Obiecuję, że niedługo do Was zajrzę i skrobnę parę słówek.

Pozdrawiam

niedziela, 8 września 2013

Album ślubny

Trochę pracy mnie kosztował ten album. 

Biorąc pod uwagę, że nadal (niestety) żyję w scrapowym bałaganie (nie rozpakowane

kartony po przeprowadzce, zawierające cale moje bogactwo scrapowe).

Ale w sobotę będę miała w końcu meble, więc tylko czas ich zmontowania, a potem

powolne rozpakowywanie wszystkiego i planowanie, w którym miejscu co włożyć. 

Szukanie i próba losowanie, że np. nożyk do cięcia jest w tym kartonie albo 

w tej skrzynce powoduje jeden wielki chaos. 

No ale udało mi się coś zrobić.













Znalazłam też sposób na pudełko. Ponieważ album jest duży (format A4), próbowałam sama zrobić z 

tektury pudełko. Ale niestety jest z tym tak dużo pracy, że odpuściłam. 

 Nie chciałam jednak robić samego albumu, bez opakowania. 

Wymyśliłam, że mogę przerobić pudełko od pizzy. 

Jestem zadowolona z przeróbki i powstał fajny komplecik. 

Album zgłaszam na wyzwanie w TricksART:

Temat bardzo trafnie wybrała Moniatl i jest nim cytat Wisławy Szymborskiej:  

"Każdy przecież początek to tylko ciąg dalszy, a księga zdarzeń zawsze otwarta w połowie." 

(w głowie mi brzmią te słowa śpiewane przez Zbigniewa Zamachowskiego).

Moja interpretacja:

Początkiem jest wejście w związek małżeński a ciąg dalszy to wspólne życie, a album to 

otwarta księga do umieszczenia w niej zdarzeń/fotek ślubnych.


do 21.09